KRAJOBRAZ ANIMALISTYCZNY
WOJNA PRZECIWKO CZŁOWIEKOWI
PORTRET Z WYOBRAŹNI
REMINISCENCJE
EPITAFIA
RODZINA
MATKA ZIEMIA
NARODZINY ZIEMI
ROZMYŚLANIA
SŁUPY
KROCZĄCE ZNAKI
SACRUM
SZTANDARY
KOLAŻE

SŁUPY – KSIĘGI ŻYCIA

1994-2007

/”Słupy – symbole szukania – odrodzenia. To inskrypcja zmuszania do przemyśleń swych poczynań – dobrych i złych. Aby odnaleźć sens głębi życia. […] Słupy refleksji szukają nieba, by odnaleźć światło twórczości życia, które jest fundamentem całego istnienia – mądrości, wiedzy, nauki, sztuki, mocy uniwersalnej. By widz odnalazł moc energii tajemnicy Wszechświata, by odnalazł drogę do przemyśleń wielkich wartości ludzkich.”/

Słupy, 267×44×27 cm

Słupy, 207×50×48 cm

Słupy, 182×29×29 cm

Słupy, 207×63×31 cm

Słupy, 251×70×46 cm

Słupy, 194×31×26 cm

Słupy, 280×85×50 cm

Słupy, 228×42×27 cm

Słupy, 228×60×44 cm

Słupy, 181×50×30 cm

Słupy, 204×32×27 cm

Słupy, 103×35×29 cm

Słupy, 129×23×29 cm

Słupy, 49×23×23 cm

[…] Słupy-kolumny bywają budowane z ociosanych pni drzew, grubych desek, są malowane na czerwono, czarno, biało; faktura uzyskiwana jest przez nacinanie, bądź żłobienie. Często wertykalne formy dopełniają wbudowane w nie, bądź to wcześniejsze prace malarskie, bądź przedmioty zużyte, pozostawione na wysypisku ludzkiej egzystencji, takie jak drzwi, czy koło, bądź też te odnalezione w naturze, takie jak czaszki zwierząt, czy kamienie. Chcąc zrozumieć Słupy i Sacrum nie sposób nie kojarzyć ich z rytualnymi totemami, kolumnami, kapliczkami, krzyżami przydrożnymi. Jednak, wydaje się, że choć Słupy i Sacrum, nawiązują do wspomnianych form kulturowych, to nie tyle są one metamorfozami tychże form, ile materializacją idei wznoszenia się, wzrastania, wyrazem ludzkiej tęsknoty za doskonałością. Artysta porządkuje świat, przypominając o potrzebie hierarchii, i o tym, że sens naszej egzystencji wyznaczają wartości podstawowe i ostateczne. […].

Ewa D. Bogusz-Bołtuć, EXIT Nowa Sztuka w Polsce, Warszawa, 2011r.

[…] Otóż po pewnym czasie w twórczości Musiałowicza słupy zaczynają wyraźnie dominować — już sam sposób ich pojawiania się wydaje się charakterystyczny. Początkowo nie opierają się na ziemi, wyrastają bezpośrednio z powierzchni obrazu i tkwią na nim czy w nim. Często przebijają dynamicznie, na wylot jego nieruchomą, martwą płaszczyznę. Wynurzają się z niej jak z głębiny. Jakby chciały wyjść na zewnątrz, wydostać się z uwięzi, może wzlecieć w górę, a może tylko odrębnie być, bez upokarzającego uzależnienia od płaskiej powierzchni. Ścieżki, szlaki ich peregrynacji są pionowe, ale wypływają z płaskich, często jednobarwnych połaci. Niekiedy, w zderzeniu płaskiej powierzchni z pionem, ze stożkiem z niej wyrastającym, płaszczyzna ulega, ponosi klęskę i w rezultacie pozostaje z niej jedynie wątły ślad na pnącym się w górę, czasem nieśmiało, czasem dumnie wznoszącym się, pionie-słupie. […] Piony poprzez swój kształt wizualizują zmienną formę bytu, pomagają ujawnić światu jego ukryte istnienie. […].

Alicja Kuczyńska, The Horizontal And Vertical in Musiałowicz’s Art Works, Dialogue and Universalism 2010